Czarne mydło peelingujące - Alepp.

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Czarnego Mydła Peelingującego – Alepp!

[ Pozwoliłam sobie wkleić zdjęcie peelingu ze strony internetowej, z której je posiadam, ponieważ strasznie mi się spodobało. :) ]


Parę podstawowych informacji :
Cena:  19 zł + przesyłka
Waga : 150g
Dostępność : Na stronie internetowej Helfy.

Co pisze producent :
Czarne Mydło Peelingujące 150g
Czarne mydło to naturalne mydło roślinne bogate w witaminę E. Oczyszczanie i nawilżanie skóry przy jego pomocy jest istotnym elementem zabiegów w hammanie. Mydło to jest odpowiednie do każdego typu skóry, nawet skłonnej do alergii. Polecane do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała (gommage). Doskonale oczyszcza skórę z martwych komórek, toksyn oraz zanieczyszczeń. Savon noir nie pieni się jak inne mydła. Poprzez roztarcie w rękach i aplikację na skórę powstaje delikatna i przyjemna emulsja o subtelnym zapachu oliwek. Ze względu na wysoką zawartość witaminy E wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe.
Właściwości Savon noir:
-nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczyńkowej cery
-nie wysusza nawet bardzo suchej skóry
-działa jak peeling enzymatyczny
-polecane do kąpieli niemowląt i dzieci
-działa przeciwzmarszczkowo - ze względu na dużą zawartość witaminy E
-nie przetłuszcza skóry tłustej 
Skład: Olea europea oil, Lauris nobilis (Laurel) oil, Aqua, Potassium hydroxide

Plusy :
+  Skład! – Coś pięknego! ;) Same możecie zobaczyć wcześniej wypisany skład, krótki i naturalny, nic tylko skakać z radości, że nasza buzia nie dostanie w końcu żadnej chemii!

+ Konsystencja – Dość nietypowa, ale świetna. Przypomina mi trochę żele do układania włosów, ale bardziej oleiste.

+ Działanie! – Co tu dużo pisać – genialne! Wszystkie peelingi [ jak St.Ives czy Soraya ] się chowają! One nie wiedzą co to oczyszczanie, w przeciwieństwie do naszego czarnucha. :) Oczyszcza baaardzo głęboko, ładnie ściera naskórek. A kiedy spłuczemy sobie produkt z twarzy i przejedziemy po niej ręką, ta piszczy jak szyba. To co pisze producent to prawda – nie wysusza, nie przetłuszcza, nie podrażnia i działa jak peeling enzymatyczny.

+ Wydajność! – Jeden z najwydajniejszych produktów jakie miałam – starczy na wieki. Potrzeba go naprawdę bardzo mało, aby oczyścić sobie twarz. U mnie po 2 miesiącach [ale nie codziennego ] używania nie zeszło nawet ¼ opakowania.

+ Cena – Śmieszna, porównując do jakości produktu.

+ Zapach – [ więcej o nim w minusach. ]

Minusy:
-Zapach – Nie jest dla mnie minusem, jednak wpisuje go tu, ponieważ wiem, że niewiele osób lubi silną woń ropy, z którą ten kosmetyk mi się kojarzy. Ja jednak jestem baaardzo dziwna i lubię sobie czasem powąchać takie specyfiki. :)

Podsumowanie :
Znowu zostałam mile zaskoczona działaniem produktu, co mówi mi, że chyba warto sięgnąć po więcej naturalnych kosmetyków. Nasza cara na pewno nam się za to odwdzięczy. ;)  Jeśli szukacie czegoś co dogłębnie oczyści, odświeży waszą buzie, ale też zetrze stary naskórek, nie podrażniając przy tym skóry, to baaardzo serdecznie polecam Wam ten produkt, bo nawet jeśli nienawidzicie zapachu ropy, to działanie w 1000%, i jeszcze więcej, Wam to wynagrodzi. :)

A Wy? Testowałyście, macie zamiar kupić? :) Czekam na komentarze!
Buziaki! :*

Komentarze

  1. Nie znam tych mydeł, ale na pewno się skuszę na jakieś Alepp. Skończyłam peeling, więc może sięgnę po to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo polecam, jest naprawdę świetny! :)

      Usuń
  2. Mam ten produkt i jest to jedyny peeling, który z czystym sumieniem polecam każdemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię to samo. :) Tak jak pisałam - jak dla mnie inne peelingi się chowają przy tym!

      Usuń
  3. cos ciekawego, skład rzeczywiście jest zdumiewający ;))!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że nakłoniłam Cię do kupna! :) Mam nadzieję, ale jestem bardziej pewna, że będziesz zadowolona! Jak już trochę potestujesz to pisz jak wrażenia! :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz spotykam si z tym produktem ale chętnie go przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, ale czeka w szafce na użycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam z innej firmy z eukaliptusem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny blog, będę wpadać częściej :D
    pozdrawiam! :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba będzie przetestować. :D Mam nadzieję że się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po takiej recenzji kupiłabym chyba wszystko ;). Naprawdę kusi mnie wypróbowanie tego peelingowego geniusza ;). Pozdrawiam i będę wpadać już regularnie po odnowieniu Paulinkowej działalności :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz będzie mile widziany. W blogowaniu to właśnie Nasza interakcja jest najlepsza. :)