Niby haul czerwcowy.

Stwierdziłam że warto by było podsumować ten miesiąc pod względem kosmetyków, które zagościły w moim domu. Wam wszystkiego nie pokazywałam dlatego też myślę, że to niezły pomysł.
  Jako że ja za często nie kupuję, bo nastawiam się głównie na zużywanie tego co w szafie posiadam, to zdecydowanie mniej mam produktów, które kupiłam sama. Podkład był mi rzeczywiście potrzebny, ale lakiery… No one są takie piękne!

Zacznę może od tego czego najwięcej:

Dostałam super prezent od Oli, która ze względu na to, iż się przeprowadza, oddała mi w spadku parę kosmetyków. Zobaczcie jakie cuda!

 Zoom na poszczególne:




Po za tym prezento-paczkę dostałam też od Pana Adama, który przysłał mi kolejne kosmetyki firmy Kemon do przetestowania i zrecenzowania. Seria zapowiada się bardzo interesująco, ponieważ jest to specjalna kuracja dla naszych włosów, w okresie letnim, kiedy to smażymy się na słoneczku, pluskamy w wodzie i inne takie. ;)


A ja kupiłam:


Parę razy znalazłam się w Rossmanie i nie wyszłam z pustymi rączkami. Polowałam na Rossman’owskie przeceny, a tak naprawdę załapałam się na jedną…

Lakier z Celii był kupiony na stoisku, nie w Ross;ie
.  
To by było na tyle. Zainteresowało Was coś bardziej? Przykuło wzrok? :)

Buziaki! ;*

Komentarze

  1. widzę osławiony lakier z Maxfactora :D ja próbowałam polować na promocje w Rossie, ale chyba musiałabym warować pod drzwiami na godzinę przed otwarciem, bo jak przychodziłam zaraz po otwarciu to już wszystko wymiecione było ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakierki śliczne ;D może jakieś swache? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niebieskości lakierowe sa piękne :)

    Zajrzyj do mnie - rozdanie już trwa!

    OdpowiedzUsuń
  4. zakochałam się w tym różowym lakierze *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajeczny ten lakier z Celii :)
    A cuda ze spadku faktycznie ekstra :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz będzie mile widziany. W blogowaniu to właśnie Nasza interakcja jest najlepsza. :)

Popularne posty